Witaj na stronie Duszpasterstwa Młodzieży i Powołań Zgromadzenia Księży Marianów!

Sylwestrowe rekolekcje o rozeznaniu powołania

Przełom roku, to dobry czas na to, żeby podsumować to wszystko, co już za nami; przyjrzeć się jak minął rok, czy to co robię w pełni mnie zadawala, czy jestem człowiekiem spełnionym... Ale jednocześnie, to dobry moment, by spojrzeć na swoją przyszłość, na swoje życie tak, jak widzi je Bóg. Aby jednak spoglądać na swoją historię życia oczami Boga, potrzebujemy się zatrzymać, wyciszyć, spotkać z Nim na modlitwie.
Trzeba czasem zaryzykować „wyrwanie się” z codzienności, żeby zdystansować się od szkoły, pracy, ludzi, gwaru, natłoku różnych spraw, by spędzić czas „u boku Jezusa”, pytając Go jak ewangeliczny młodzieniec: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne” (MK 10, 17).
Dobrą okazją ku temu, by pytać się Boga o swoje życie, o plan jaki On ma dla mnie, są coroczne rekolekcje na przełomie roku o rozeznawaniu powołania organizowane przez Księży Marianów w Licheniu. W tym roku przyjechało na nie siedmiu młodych ludzi z różnych stron Polski, a nawet z zagranicy. Te kilka dni spędziliśmy w licheńskim klasztorze na modlitwie, lekturze Słowa Bożego, adoracji, osobistej refleksji oraz indywidualnych rozmowach z marianami. W odkrywaniu naszej życiowej misji pomagało nam przyglądanie się osobie św. Piotra. To Jezus pierwszy spojrzał na niego z miłością i zobaczył w nim – prostym rybaku przyszłego lidera wspólnoty, misjonarza, papieża. To właśnie bliska obecność Mistrza z Nazaretu coraz bardziej pomagała mu odkrywać kim jest, uwalniać od paraliżującego go lęku, nieakceptacji siebie, słabego i grzesznego. To dzięki Chrystusowi mógł odkryć to, do czego był stworzony: do towarzyszenia Mu z bliska oraz do „bycia rybakiem ludzi”.
Szczególną łaską była dla nas bliska obecność Maryi, patronki licheńskiego Sanktuarium, którą wszyscy bardzo odczuwaliśmy. To właśnie Jej zawierzyliśmy nadchodzący rok już od pierwszego dnia w uroczystość Bożej Rodzicielki, mając nadzieję, że ten rok będzie dla nas niejako nowym rozdziałem do zapisania, a każdy dzień, będzie nową kartką – w księdze naszego życia. (xgr)